<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>II Zbójnickie Łostatki</title>
		<description>Skomentuj II Zbójnickie Łostatki</description>
		<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/wydarzenia-75107/1015-2-zbojnickie-lostatki</link>
		<lastBuildDate>Fri, 19 Jun 2026 12:27:48 +0000</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://www.biegowki.ciecina.eu/component/jcomments/feed/com_content/1015" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>Pistolet skałkowy to nie bumerang.</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/wydarzenia-75107/1015-2-zbojnickie-lostatki#comment-3999</link>
			<description><![CDATA[Jakoś sennie zrobiło się na portalu. Szanowni zbóje podziwiam Waszą pracę związaną z organizowaniem takich imprez. Jedna mała prośba a raczej uwaga. Jako zbójnicy używacie pistoletów skałkowych z epoki XVIII i początków XIX wieku. Każdy z Was wystrzelił kilka razy na imprezie nie zważając na to, że nie mieliście ani prochu, ani kulek. Każdy zbójnik mający pistolet skałkowy /nie kapiszonowy ? bo zbójnicy po wsiach nie mieli dostępu do spłonek z piorunianem rtęci/ musiał mieć rożek z prochem czarnym przy pasie lub w późniejszych czasach prochownicę butelkową oraz woreczek z kulkami ołowianymi , przybitką i zapasowym krzemieniem do zamka spustowego. Ważne, że kilku procentowe zawilgocenie prochu powodowało brak zapłonu, a krzemień w zderzeniu z metalem często się rozlatywał. Ten mały mankament w Waszych strojach jest z punktu widzenia ścisłości historycznej istotny. Broń ładowano przed strzałem aby proch nie zawilgł. Nie mając prochownicy ani woreczka z kulkami i przybitką oraz flejtuchami /materiał do uszczelniania za małych kul w lufie/ nie możecie wykonywać kolejnych strzałów. Pistolet skałkowy to nie bumerang. Ma swoje wymagania i dla zachowania ścisłości historycznej musi mieć na wyposażeniu prochownicę, woreczek z kulkami i akcesoriami. Jeszcze jedna uwaga. Ważne jest jakie nosicie repliki broni. Zbójnicy posiadali pistolety skałkowe wyposażenia armii austriackiej. Nie były to ani włoskie , ani francuskie tak ogólnie dostępne teraz. Nie były to pistolety kapiszonowe. Większość tej broni pochodziła z kradzieży podczas dezercji z szeregów armii cesarskiej. Z szacunkiem do Waszej pracy Pozdrawiam YETI]]></description>
			<dc:creator>YETI</dc:creator>
			<pubDate>Fri, 11 Feb 2011 21:00:53 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/wydarzenia-75107/1015-2-zbojnickie-lostatki#comment-3999</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Grupy kolędnicze . </title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/wydarzenia-75107/1015-2-zbojnickie-lostatki#comment-3981</link>
			<description><![CDATA[Christine niestety jest tak że wszystkim nie idzie dogodzić. Było siedem grup kolędniczych z tego dwie narzekają a pięć nie narzeka... Ja chodzę z dziadami od lat i pamiętam czasy jak gody były w Nieledwi czy w Kamesznicy i do zjedzenia było tyle co koło gospodyń z danej wsi przygotowało ciasto. Dostało się tam po kawałku czy po dwa i tyle było jedzenia. Ludzie szli z ochotą i z zamiłowania!Ter az obserwujemy że czym młodsze pokolenie tym większa chęć zarobku ( Jeżeli 20zł można nazwać zarobkiem). Skończyły się czasy gdzie tradycja była najważniejsza. W tamtym roku na godach w Milówce też nie było rewelacji z jedzeniem ale kto pamięta dawne czasy ten wie że kiedyś nie było nic i szło się wesoło dla utrzymania tradycji . Gody w Milówce wygrała grupa "Gronicki" z Brzusnika . Ciężko mi się wypowiedzieć jak wystąpili ale komisja wybrała ich jako najlepsi. A więc inni niby pokrzywdzeni z wyzywali za decyzję komisję. Czy to jest rywalizacja czy ma być z góry wiadomo kto jest najlepszy. Trzeba umieć przegrywać !! Co się tyczy jeszcze tego jedzenia. Przebierańcy ze Zwardonia z tak dalekiej wsi byli bardzo zadowoleni że mogli się pokazać i zaprosili nas na dni Zwardonia w zamian za to że my zaprosiliśmy ich do nas. Dwie grupy z Żabnicy zadowolone i nic nikomu nie przeszkadzało. Nasza wspaniała grupa "BACIARY Z CIĘCINY" cieszyli się że mogli wystąpić przed swoją publicznością. Każdy wyjechał pojedzony i co mogliśmy dać to dostali! Od chłopaków z Cisca też nie słyszałem żadnej krytyki . Tylko Bukowina i Jantary mieli obiekcje chociaż nie wiem dlaczego jeżeli przed występem było spotkanie z kierownikami grup i dyrektor opg przekazał wszelkie ustalenia i wszystkim pasowało ... To tak w celu wyjaśnienia a wody do grochówki na pewno nikt nie dolewał to po prostu czyjś złośliwy wymysł :-) Pozdrawiam!!]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 03 Feb 2011 12:43:44 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/wydarzenia-75107/1015-2-zbojnickie-lostatki#comment-3981</guid>
		</item>
		<item>
			<title>....</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/wydarzenia-75107/1015-2-zbojnickie-lostatki#comment-3980</link>
			<description><![CDATA[Klimat jak zwykle na takich imprezach regionalnych jest wyjątkowy i nikt inny nie powie inaczej. Fajnie, że Cięcina zostaje w taki sposób promowana na dalsze zakątki. Mnie jednak zastanawia jedna rzecz na tych łostatkach. Mianowicie chodzi o wyżywienie dla grup kolędniczych. Spotkałam się w dużą falą krytyki z ich strony.Niektóry m grupom powiedziano,żeb y na wcześniejszym przeglądzie grup kolędniczych w Milówce nie spożywano posiłków,gdyż w Cięcinie będzie on lepszy,będzie swojska kiełbasa, kiszka, kwaśnica. I wielu poszło za tym ciosem. Jak się okazało na miejscu dostali grochówkę, do której wcześniej nalano wody bo jej zabrakło.Ani to zupa tylko zwykła lura. Niektórych po zjedzeniu tej grochówki po prostu rozbolały brzuchy.Nie było nawet możliwości wymiany bloczków na duszonki czy inny przysmak?Co zawiodło? Pomimo tego imprezę uważam za udaną.:-)]]></description>
			<dc:creator>christine_b</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 03 Feb 2011 10:25:39 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/wydarzenia-75107/1015-2-zbojnickie-lostatki#comment-3980</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Walnie było</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/wydarzenia-75107/1015-2-zbojnickie-lostatki#comment-3979</link>
			<description><![CDATA[Warto było tam być i poczuć klimat wyjątkowej imprezy. Dzięki:-)]]></description>
			<dc:creator>Mały gazda</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 01 Feb 2011 18:27:37 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/wydarzenia-75107/1015-2-zbojnickie-lostatki#comment-3979</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
