<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title>Darz bór!</title>
		<description>Skomentuj Darz bór!</description>
		<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor</link>
		<lastBuildDate>Mon, 15 Jun 2026 16:08:12 +0000</lastBuildDate>
		<generator>JComments</generator>
		<atom:link href="http://www.biegowki.ciecina.eu/component/jcomments/feed/com_content/578" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<item>
			<title>mają racje </title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3740</link>
			<description><![CDATA[widzę że nie pisze z byle kim koledzy harnaś i zbójnik znają chyba się na rzeczy i mówią co czują ale co my biedne żuczki możemy tylko płakać ale tutaj nie o to chodzi trzeba by ruszyć jakichś ekologów co by wreszcie zrobili jakiś porządek jak nie trzeba to ekologów jest pełno a jak jest niszczona prawdziwa natura to nie ma żadnego oni też są przekupieni albo trzeba zrobić składkę i jest taka strona co przychodzą starsi ludzie i stoją z krzyżem za pieniądze na kościół do tąd aż nie będzie spełniony postulat co wy na to bo już nie wiem co napisać jak by nie to że jestem człowiekiem honoru to bym poszedł i zrobił porządek jak to się robiło sto lat temu]]></description>
			<dc:creator>wilczek603</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 21:18:22 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3740</guid>
		</item>
		<item>
			<title>ZBOJNIK napisał:</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3739</link>
			<description><![CDATA[kolega HARNAŚ ma racje bo ile można śię prosić ja mogę o myśliwych powiedzieć dużo bo mieszkam w lesie cały czas mam wgląd co śie dzieje nie wszyscy są tacy sami .LECZ PARĘ SPRAW MIĘ NURTUJE NP WYŚATKA W TAJCHU OBOK KTÓREJ JEST ROZRZUCONA PADLINA MYŚLIWY ZBIERA OD GOSPODARZY RÓŻNEGO rodzaju zwierzęta które zdechły z niewiadomych przyczyn np ćieleta z dwoma głowami psy i wiele innych wiele by pisać ale dam dziś spokój dasz bur]]></description>
			<dc:creator>ZBOJNIK</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 21:02:24 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3739</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Mariusz Kąkol-Harnaś napisał:</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3738</link>
			<description><![CDATA[szkoda wypowiadać się na ten temat bo można coś powiedzieć i potem uchodzić za mąciciela . Poprostu sprawę myśliwych i sprawę szacunków szkodowych trzeba ostro wziąć pod lupę i pisać gdzie trzeba aby załatwić tą sprawę . Postaram się jeszcze w tym roku dojść do odpowiednich organów władzy które zajmą się sprawą niewypłaconych szkód ... Pozdrawiam.]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 19:29:57 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3738</guid>
		</item>
		<item>
			<title>da bór </title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3736</link>
			<description><![CDATA[daje bór myśliwych których nie bał bym się nazwać łajzami jest multum ale nie można mówić na wszystkich złe słowa bo znam osobiście pięciu których nazwę ludziami bo potrafią dokarmiać zwierzyne nie liczą się z kosztami tylko patrzą dobrym okiem jak gospodarz na las a nie jak przysłowiowy wilk żeby ubić i najlepiej nie zgłosić tego a jak trzeba co kol wiek zrobić dla biednego chłopa to już można siedzieć i krzyczeć echo echo]]></description>
			<dc:creator>wilczek603</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 18:53:10 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3736</guid>
		</item>
		<item>
			<title>ZBOJNIK napisał:</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3719</link>
			<description><![CDATA[Musze wrócić do tematu zrytych ziemniaków i owsa bo przyszła zima a obiecanego owsa i ziemniaków nie ma łaski nie robią niech sobie zjedzą moim zdaniem w kole łowieckim powinni znajdować sie ludzie którzy szanują zwierza dokarmiają go i potrafią żyć zgodnie z naturą a u nas jest odwrotnie nastawiają wyśatek bo nie potrafią jak prawdziwi myśliwi polować z podchodu nie dokarmiają zjawiają śie tylko jak jest sezon w tym kraju jest prawo dla złodzieji bo jak nic do tego lasu nie dają to niech nie biorą]]></description>
			<dc:creator>ZBOJNIK</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 29 Nov 2010 19:00:27 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3719</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Kolega Harnaś ma racje,,,</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3041</link>
			<description><![CDATA[Kolega Harnaś ma racje,bo sam ogradzałem ziemniaki i zboże starym płotem 1,20 i nic to nie pomagało. A jak wszedł Jeleń to za to że mu zagradzaliśmy to rozj,,,ł pół pola dopiero jak kupiliśmy drut kolczasty i podniosłem jeszcze o 20-30 cm to pewnej nocy był ino wielki ryk jak się nadział na ten drut,ale za to po paru nocach jak wrócił to nie było co zbierać tam gdzie rył i spokojnie przeskakiwał sobie prawie 1,60cm płotu, A jak wiązałem psa na polu to rano jak po niego szedłem to nie wiedziałem co z nim robić to taki był wydziczały i wystraszony że mało co nie zdechł,a oprócz tego to nie żarł przez następne 3-4 dni i nie wychodził z budy i trzepał się jak mały Radlerek,,, Więc doszedłem do wniosku że szkoda psa a jelenie i dziki jak ryły tak będą ryć,a ino sobie psa zmarnuje i na jakiego wała, Najlepiej by było zebrać całych mieszkańców Ficonki Fabisia Koluski itd, i iść do koła łowieckiego albo na najbliższe polowanie w Huberta i narobić im wstydu,wtedy się może zaczną interesować,,,]]></description>
			<dc:creator>Kwicoł</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 27 Sep 2010 18:49:37 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3041</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Do Zioma o zabezpieczeniac h przed zwierzyną :)</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3039</link>
			<description><![CDATA[Kolego jeżeli chodzi o ogrodzenia i inne tego typu zabezpieczenia to mogę ci wiele na ten temat powiedzieć bo u nas próbowało się już wszystkiego i my nie mamy niestety pól pod lasem tylko w lesie a to mała różnica. Przyjedź kiedyś do nas tu do rezerwatu to ludzie opowiedzą ci historie związane ze zwierzyną i plonami,niektór e z nich nawet bardzo śmieszne które postaram się tu pokrótce przytoczyć. Mój wujek na polu które kilka razy odwiedziły dziki zapalił ognisko świecił światło i co śmieszne puszczał na noc radio .Kilka dni oczywiście nie przychodziły a po tygodniu przyzwyczaiły się do panujących warunków i wyryły 6o% pola:-) Elektrycznego pastucha w stacji doświadczalnej na Abrahamowie rozniosły i weszły a ogrodzenia ze sznureczków czy cienkich patyków to żadna przeszkoda . jedyną przeszkodą są solidne ogrodzenia z desek i to dosyć wysokie bo i nawet tak się zdarzało że albo przeskoczył jeleń ogrodzenie albo porostu przewrócił . A jeżeli wyjedziesz na Płone czy do Fabisia to tam ci opowiedzą co działo się z psami które były uwiązane na polu i wracały z piskiem do domu nie rzadko zranione .Nawet ponoć gospodarz sam wybrał się spać na pole by pilnować to zryły po drugiej stronie pola. A u mnie jeleń wygrzebał warzywa w przydomowym ogródku centralnie pod kojcem gdzie mam dużego psa do którego szczekania po prostu przywykł . Tegorocznego rykowiska słucham przez okno leżąc w łóżku więc nie mówmy tu o polu pod lasem we wsi:-) Nikt tu nie płacze kolego nad rozlanym mlekiem tylko upomina się o swoje a niektórzy myśliwi traktują nas jak intruzów zamiast załatwiać sprawy tak jak należy i nie kopać się na różnych forach i prywatnie. A my niestety teraz już nie popuścimy tylko będziemy walczyć z tymi którzy myśliwymi być nie powinni i na każdym możliwym kroku będziemy upominać się o swoje nie tylko chodząc do nich prywatnie ale jeżeli to nie pomoże tak jak w tym przypadku będziemy poruszać wyższe władze PZŁ ... Skończyło się odsyłanie z kwitkiem starszych ludzi to nie te czasy to minęło !! Pozdrawiam...]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Sun, 26 Sep 2010 21:53:32 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3039</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Mądry po szkodzie</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3034</link>
			<description><![CDATA[Ja uważam że odszkodowania i chodzenie do myśliwych to już jest jak płacz nad rozlanym mlekiem. Oczywiście żal mi jets tego staruszka i szczerze mu współczuje, ale należy odpowiedzieć sobie na pytanie czy zrobiłem wszystko co w mojej mocy żeby te jelenie czy dziki mi nie zniszczyły plonów? Chyba zapomnieliśmy jak to dawniej się zabezpieczało pola. Nie chodzi mi tu o jakieś paski które mają straszyć dziczyzne. One się takich strachów już dawno nie boją. Ja swoje niwki zabezpieczam tak że gdzie to tylko możliwe grodze płotem ze zwykłych "karkosek" albo wbijam żerdki po ostrewkach i wiąże sznurek dookoła-kilka poziomów.Zaczyn am od 20 cm nad ziemią a koncze na ok.1.80 metra. Dodatkowo wieszam co kawałek szmaty nasączone w ropie.Stosuję ten sposób od kilku lat i żaden jeleń ani dzik mi nie wchdzi, a mam pole pod lasem. Można jeszcze inaczej- zakupić pastucha elektrycznego to już jest wydatek spory ale skuteczność 100%. Podsumowując nie dopuszczajmy do takich sytuacji aby zwierzęta mogły bez przeszkód wchodzić w nasze pole. Wiem że to może jest troche roboty z tymi zabezpieczeniam i i niektórzy się śmieją ale uważam ze warto se zadać troche trudu.]]></description>
			<dc:creator>ziom.</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 17:04:56 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3034</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Kwicoł napisał:</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3032</link>
			<description><![CDATA[Tak sobie siedzę i czytam co piszecie o tym naszym kole łowieckim ''XXX''i mi się przykro robi że mamy takich myśliwych a resztę zostawię dla siebie bo nie chce się publicznie wypowiadac na ten temat,bo szkoda zdrowia i konsekfecji jakie bym mógł ponieść,,, Najlepiej by było jak by każdy rolnik miał jakiegoś gnata i sam by sobie bronił swoich plonów i dobytku.A potem zgłaszał do koła ze tak na jego polu leży sobie Jeleń czy Dzik i mogą se go zabrac!!! Tak jak jest w USA,z posiadaniem broni,dla obrony osobistej i mienia,i nie trzeba miec pozwolenia,bo każdy wie co go może spotkać jak wejdzie na teren prywatny,,, Ale jesteśmy w Polsce i trza się użerać ze wszystkim i wszystkimi i Prosić jak Świnia żeby coś dostać czy załatwić To moim zdanie nie było by to kusownićtwo tylko obrona mienia,,, Pozdrawiam,,,]]></description>
			<dc:creator>Kwicoł</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 15:38:36 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3032</guid>
		</item>
		<item>
			<title>do woqla</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3028</link>
			<description><![CDATA[szanowny kolego woql ja tu broń Boże nie piętnuje wszystkich myśliwych bo z naszego koła znam ich prawie wszystkich ponieważ uczestniczyłem wiele razy w polowaniach zbiorowych jako naganiacz i myśliwych znam i o większości mogę powiedzieć tylko same dobre słowa tak jak na przykład o Panu Tomaszowi Waligórze czy o wielu wielu innych myśliwych których znam od lat i złego słowa o nich powiedzieć nie mogę . Mowa tutaj wyłącznie o jednostkach które myślistwo pokazują w złym świetle i sieją zamęt po między kołem a mieszkańcami. Tobie szanowny kolego woql temat jest zgoła obcy bo dziki nie niszczą ci cało rocznych plonów przy których ludzie muszą się napracować i z tego powodu mamy dwa różne obrazy sprawy . A jeżeli chodzi o poruszenie tej sprawy na forum to będzie ona poruszana do tej pory do kiedy niektórzy nie zrozumieją że myślistwo to nie tylko "strzelanie"...]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Fri, 24 Sep 2010 05:19:21 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3028</guid>
		</item>
		<item>
			<title>@ Harnaś</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3025</link>
			<description><![CDATA[Harnasiu, wydaje mi się, że poruszanie tego typu wątków publicznie tylko zaognia spór i napięcia (o czym zresztą sam napisałeś, mówiąc o uwadze jaką w Twoją stronę skierował myśliwy). Skoro istnieje droga proceduralna na załatwienie tematu, to może lepiej dla sprawy (dla Koła i Ciebie) będzie jak załatwicie to między sobą. Ta dyskusja zaczynająca się od fajnego opisu myśliwskich obrzędów i zwyczajów i hobby dużej grupy osób przerodziła się w - używając sformułowania iście myśliwskiego - w nagonkę. Sam osobiście znam wielu myśliwych, w tym z naszego koła, z wieloma się przyjaźnię, wielu szanuję i powiem, że ich obraz przedstawiany przez kilku komentatorów jest w moich oczach zupełnie inny. Pozdrawiam w szczególności myśliwych z zamiłowania :-)]]></description>
			<dc:creator>woql</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 23 Sep 2010 21:27:28 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3025</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Powrót do tematu...</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3023</link>
			<description><![CDATA[Pozwoliłem sobie powrócić dzisiaj do tematu myśliwych i szkód jakie w tym roku zrobiły dziki i jelenie z naszymi plonami. Osiemdziesięcio letni dziadek chodź już nie w pełni sił ale w pełni chęci i zamiłowania do ziemi posadził sobie 10 arów ziemniaków i 10 arów owsa, niestety jak prawie każdego roku dzika zwierzyna zrobiła swoje i tym razem w stu procentach zniszczyła temu staremu człowiekowi plony przy których tyle się napracował . Wiadomo jest że zwierzyna jako taka nie posiada ludzkiego rozumu a instynkt wiedzie ją tam gdzie czuje żer ,ale są ludzie odpowiedzialni za zniszczenia przez zwierzynę a w tym wypadku jest to koło łowieckie "KNIEJA" . A więc wiedziony nadzieją załatwienia sprawy zapukałem do Pana Tomasza Waligóry z którym kulturalnie załatwiliśmy sprawę i zostały przyznane ziemniaki i owies dla tego staruszka . Dalsze jednak czynności nie poszły już tak łatwo bo ziemniaki i owies mieliśmy odebrać od innego myśliwego którego nazwiska wymieniał nie będę dla dobra jego imienia. Pojechaliśmy do niego i na miejscu zostaliśmy przyjęci jak intruzi . Podniesiony głos ostre słowa i pretensje o to że piszemy na portalu i stawiamy myśliwych w złym Świetle ...Powiem tu tylko że w tym przypadku prawda wyraźnie zakuła w oczy tego pana bo pienił się nie ludzko ... Ziemniaków i owsa nie odebraliśmy a sprawa tego pana prawdopodobnie oprze się o zarząd okręgowy PZŁ bo z racji tego jak zostaliśmy potraktowani tej sprawy nie popuścimy ... Pozdrawiam!]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Thu, 23 Sep 2010 20:42:11 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-3023</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Kwicoł napisał:</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2358</link>
			<description><![CDATA[Nie wiem czy za uwarzyliście koledzy ale nasze kolo łowieckie zaczęło dzialac.Wystawi ając nam opinie "NIE POPIERAM" Rzucili po parę worków owsa na odczepnego ludziom żeby nic nie gadali, i nie robili szumu,bo parunastu już chciało dzwonic do wyższych władz ze skargami na nich. Przykładowo zasiałem 70 arów owsa,gdzie zbierałem co roku od 30 do 40 worków owsa,a nasi myśliwi dali mi 15 worków owsa odszkodowania. Wszystko fajnie ale to co dostałem to starczy mi dla kur na zimę,a gdzie na zasianie na przyszły rok???????????? ??????????????? ???? A nie wspomnę już o Koniowi!!!!!!!! !!!!! Chyba będę zmuszony założyc mu zielone okulary żeby się śniegu chwycił o ile spadnie???????? ???? Pozdrawiam nasze Kochane Koło Łowieckie....]]></description>
			<dc:creator>Kwicoł</dc:creator>
			<pubDate>Wed, 09 Dec 2009 18:08:15 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2358</guid>
		</item>
		<item>
			<title>czekam do jutra</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2292</link>
			<description><![CDATA[Ja czekam do jutra na odpowiedź koła łowieckiego w naszych sprawach a potem poszukam jakiegoś wyjścia awaryjnego z naszej sprawy a uwierzcie mi że znajdę. Pozdrawiam]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 05:19:55 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2292</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Kwicoł napisał:</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2289</link>
			<description><![CDATA[Kolega Harnaś ma 100 procętową racje dlaczego my mamy sadzic i uprawiac pole a oni mają sie cieszyc ze zbiorów "polowań". Kolego Efes ty chyba nie pracowałeś całe Swoje wakacje na roli jaka to ciężka praca,nie tylko w wakacje ale na rolnictwie to praca jest cały rok od wczesnej wiosny po pózną Zimę i tak w kółko, A przydzie taki czas że myśliwi będą uprawiac Sami pole w Górach pod lasem żeby zatrzymac zwierzynę na naszym terenie ale już będzie za pózno,bo nie będzie czego... A na temat tych zapachów dalej nikt mi nie odpowiedział,,, Tacy nasi Kochani myśliwi i kolo łowieckie, Wypowiedzial bym się inaczej ale zostane zablokowany,,,, A szkoda by było bo mogę czasem w czymś pomóc,,, Pozdro dla poszkodowanych xD)),,, Ps.chyba trzeba zacząc pisac do wyszych władz jak to pisze Harnaś bo w naszym kole nie załatwimy nic!!!!!!]]></description>
			<dc:creator>Kwicoł</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 23:05:49 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2289</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Do Efesa</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2276</link>
			<description><![CDATA[Drogi kolego Efes,nie wiem dlaczego dziwisz się że my nie chcemy sadzić ziemniaków dla dzików.Przecież to do nas nie należy!! A to że mamy prace w polu to chyba normalne,i niestety nasza praca nie kończy się na jesień .Jak wiadomo idzie zima musimy przygotowywać opał bo nie smrodzimy mułami tylko palimy drewnem a to może nie kosztuje dużo pieniędzy ale wiele pracy.A myśliwi jeżeli są w kole i umieją chwalić się polowaniami Hubertowskimi itp.to może powinni zainteresować się również sprawą dokarmiania zwierzyny leśnej.Widzisz sam piszesz że inne koła zgłosiły się do ciebie po ziemniaki.Dlacz ego inni mogli a nasi nie...czy w tej naszej wsi wszystko musi iść tak tempo??Drogi Efesie nie doczekanie tych nierobów że my rolnicy będziemy za nich odwalać robotę a oni będą łazić i strzelać!!To za chwile może będziemy wyręczać gminę w jej pracy ,księdza w jego obowiązkach i policje w ściganiu przestępców.Ja czekam czy będzie jakiś odzew koła łowieckiego w tej sprawie ,jeżeli nie to ja wiem gdzie pisze się w takich sprawach i na pewno odpowiednie władze zajmą się zaniedbaniami jakich dopuszcza się koło łowieckie "Knieja"]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 16:48:05 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2276</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Darz bór</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2275</link>
			<description><![CDATA[Trochę się dziwię,że odzew na moją ofertę jest typu:"dlaczego my mamy sadzić te ziemniaki",lub " Nie będziemy sadzić,bo na wiosnę mamy dosyć roboty"Przecież ja miałem na uwadze Wasze dobro,a na Koło Łowieckie "Knieja" nie radzę czekać.Przed kilku laty oferowałem ówczesnemu prezesowi Koła panu J.J.zaopatrzeni e się w topinambur.W tym czasie nabyły po kilka worków koła z Zywca,Jeleśni,L odygowic,Lipowe j - lecz Cięcina nie reflektowała.Ob awiam się,że tak będzie i dzisiaj. A dla wyjaśnienia - topinambur nie sadzi się wiosną,lecz teraz,oraz przez całą zimę,jeśli tylko ziemia nie jest zmarznięta.Nie trzeba go nawozić ani pielęgnować.Wys tarczy przeorać dwie,trzy skiby,przesieka ć kultywatorem i powciskać sadzeniaki.To nie jest aż tak wielki wysiłek,aby samemu ochronić własne plony.Chyba,że wygodniej jest czekać na odszkodowania - to życzę rychłego doczekania.Pozd rawiam]]></description>
			<dc:creator>Efes</dc:creator>
			<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 15:36:21 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2275</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Rozwiązanie zawsze jest...</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2263</link>
			<description><![CDATA[Oczywiście że my nie będziemy sadzić tych ziemniaków bo my mamy dosyć swojej roboty na wiosnę. Ale popatrzcie drodzy kamraci ile tu myśliwych wypowiada się na tym forum aż nie wiemy komu odpowiadać na komentarze.I tak jest zawsze ! Jak przyjdzie co do czego to wszyscy milczą!! Jak się przyjdzie odezwać w sprawie szkód wyrządzonych przez zwierzynę to niema pana.Telefony milczą ,na komentarze nie odpowie nikt odpowiedzialny tylko sami poszkodowani.Ja k widać panowie takie mamy koło łowieckie.Nie mówię broń Boże że wszyscy są tacy bo znam kilku naprawdę z powołania i aktywnych ale to garstka miedzy tym szanownym gronem.Wielki szacunek należy się myśliwemu Piotrkowi Figurze bo widzę że sieje poletka po Polynicy i coś działa a paśnik za Księżarkom świeci pustkami .Ciekawe gdzie jest odpowiedzialny za niego myśliwy .Jak mówi jedno mądre powiedzenie"JAK I PAN TAKI KRAM" Niestety tak jest i niema się co oszukiwać.Napra wdę jeżeli taki obraz rzeczy będzie się nadal utrzymywał to ludzie zaczną sami działać i nie ukrywam że będzie to ze szkodom dla zwierzyny ,czego bym nie chciał.Więc panowie myśliwi kolega Efes czeka czy ktoś się zgłosi po te darmowe ziemniaki do posadzenia a moje pole na Abrahamowie nadal aktualne więc czekamy na reakcje ,więc trzeba by się było otrząsnąć z jesiennej nostalgii i zacząć działać ,żeby w przyszłym roku na tej stronie leciały same pochwały w waszą stronę...Pozdra wiam myśliwych i wszystkich zainteresowanyc h sprawą z dzikami włącznie:-))]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 20:00:18 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2263</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Do Efesa i Harnasia</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2262</link>
			<description><![CDATA[Pomysł fajny koledzy,ale zastanawia mnie jedno,,, Dlaczego my mamy sadzic te ziemniaki pod lasem jak by było tego mało to ta nasza Kochana zwierzyna Leśna całe lato i jesień pasie się na naszych uprawach,plonac h i ciężkiej pracy którą musimy włożyc żeby: Zaorac pole, kupic zboże ziemniaki i nawóz potem go sasiac i zasadzic,,, Potem jeszcze grapkowac okopywac A w efekcie kącowym przydą Dziki i Jelenie i wszystko zryją wyleżą i zniszczą,to lepiej zaraz se dac kule w głowe i nie robic nic, A iśc Sobie do sklepu i wszystko kupic po tonie bo na jedno to wyjdzie... A Człowiek się nie urobi i nerwów nie utraci,a zdrowiu nie mówię ,,, Bo slyszałem też że dobry jest zapach wilków??? Wtedy zwierz idzie na inną stronę Gór,ale myśliwi o tym nie mówią i nie chcą tego załatwic ani powiedziec gdzie można to kupic, Bo nie było by zwierzyny na Cięciskiej stronie,,, Chyba trzeba będzie kupic Sobie krosa,wypruc z ziego całe wytumienię i zacząc gonic po groniu od wiosny po jesień żeby się aż ziemia częsła,wtedy może przestaną ryc,,, Ale kolega Harnaś będzie zły bo nie będzie słyszał śpiewu ptaszków i co mam zrobic????? Pozdro xD)),,,]]></description>
			<dc:creator>Kwicoł</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 19:22:58 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2262</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Pomysł Efesa</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2259</link>
			<description><![CDATA[Pomysł bardzo ciekawy ale w tym miejscu od razu nasuwa się kilka pytań.Czy aby na pewno my zwykli obywatele i rolnicy mamy wychodzić z takimi inicjatywami??? Czy aby na pewne tego dobrego pomysłu nie powinno podłapać koło łowieckie??? Kolega Efes zaoferował ziemniaki zimowe ja mogę dać pole na szczycie Abrahamowa.Tera z tylko poczekamy czy znajdzie się jakiś chętny myśliwy który zakasać rękawy i zrobi to co przecież do niego należy!Bo jeżeli dobrze pamiętam to do koła łowieckiego należy dokarmianie i dbanie o zwierzynę leśną.Pamiętam czasy gdy jako uczeń szkoły podstawowej chodziłem na polowania ,wiem też co było warunkiem dostania się do koła łowieckiego w tamtym okresie.A więc ,należało przejść żmudny okres kandydatury ,czyli chodzenie na polowania zbiorowe ,oczywiście w nagance,zbudowa nie własnego paśnika i dbanie o niego.My jako młodzi chłopcy po cichu myśleliśmy o wstąpieniu w myśliwskie szeregi.Niestet y zadania na ten czas dane przerastały nasze możliwości.Ale pewnego razu patrze i zdziwienie moje było wielkie jak zobaczyłem nowego młodego myśliwca który nie wiadomo z skąd się urwał.Ani go na polowaniach nie widziałem,ani paśników nie budował.Mało tego gdy przyszło ustawić się w miocie to nie wiedział nawet jak,nie mówiąc już o rozeznaniu w terenie .Zadałem wtedy sobie pytanie, jak to jest że jeden ma takie warunki jasno określone a drugi nie robi nic i śmiga po lesie z giwerą??? Odpowiedź na to pytanie dostałem gdy dowiedziałem się że ojciec jego też jest myśliwym w tym kole.Takich przykładów jest więcej ale nie będziemy tego drążyć.Chodzi o to że jak się nic nie robiło to może teraz należało by się uderzać w piersi i wziąć się do roboty.Bo to przecież wy strzelacie nie my a więc ciekawi mnie czy będzie jakiś odzew koła łowieckiego w tej sprawie...]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Mon, 30 Nov 2009 06:29:40 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2259</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Darzbór</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2249</link>
			<description><![CDATA[Do Harnasia i innych poszkodowanych. Prawdą jest,że zwierzyna łowna wyrządza wiele szkód.Ostatnio słyszałem,że wataha wilków wyrządziła wielką szkodę hodowcy owiec z Cięciny.Ze swej strony mogę pomóc rolnikom uprawiającym grunty w pobliżu lasów.Mam plantacje TOPINAMBURU t,j, ziemniaka zimowego,który jest przysmakiem dla dzików.Obsadzen ie pasów ziemi (tej naszej górskiej,kamien istej) bulwami tego ziemniaka od strony lasu,przed gruntami uprawnymi spowoduje zatrzymanie tych ryjących szkodników (dzikich świń),gdyż będą ryć tam,gdzie znajdą swój ulubiony przysmak.Może przynajmniej częściowo ograniczy się szkody w plonach.Zaznacz am,że nie uprawiam tutaj kryptoreklamy - sadzeniaki odsatąpię GRATIS, tylko trzeba je wykopać na mojej działce i posadzić na swojej.Kol.Harn aś zna mój adres internetowy,wię c kontakt ze mną jest dostępny.Pozdra wiam.]]></description>
			<dc:creator>Efes</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 15:10:47 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2249</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Dziki ,ludzie i myśliwi:))</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2247</link>
			<description><![CDATA[Racja kolego jest kilkanaście takich przypadków gdzie szkody po zwierzynie zostały wyrządzone ale nikt nie kwapi się do wypłacenia chodź by części pieniędzy za zniszczone plony.Ludzie w pocie czoła sieją ,sadzą.Nie dość że plony są marne na naszej górskiej kamienistej ziemi to jeszcze na domiar złego nęka nas zwierzyna leśna.Można powiedzieć że dzik czy jeleń nie jest temu winien ,bo przecież kieruje się instynktem.Ale ludzie odpowiedzialni za pogłowie zwierzyny leśnej powinni jakoś rewanżować straty przez nią wyrządzone i kontrolować jej populacje.A powiem szczerze jest co kontrolować bo zwierzyny jest masę...Pod ostatnim przystankiem w Górnej Cięcinie ostatnimi czasy gdy jadę wieczorem lub wczas rano do domu widuje stado 16 dzików różnej wielkości.Przel atują przez drogę i trzeba zatrzymać się i poczekać.Nad leśniczówką jadąc na przejażdżkę wieczorem często obserwuje stado łań w ilości około 8 .Nie mówiąc ile tej zwierzyny znajduje się w wyższych partiach lasu .Jak widać jest tego mnóstwo i nie pamiętam takiego czegoś w innych latach.Ale gdy zakończy się polowanie to na pokocie leży wyliniały lis i jedno ciele łani.Więc ja nie wiem o co tu chodzi.Albo oko już nie to albo zwierzyna na czas polowania zakopuje się do ziemi bo inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć.Dla przykładu powiem jak byłem na polowaniu Hubertowskim w Zwardoniu gdzie na pokocie leżało sześć dzików dwa lisy i ciele łani.Więc widać że da się strzelać jak się ma do tego powołanie i chęć...Pozdrawi am]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 14:13:14 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2247</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Kwicoł napisał:</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2244</link>
			<description><![CDATA[Masz racje Harnasiu,ryją i będą ryc a oni nie zrobią nic, A do odszkodowania też się nie palą,nawet przestają odbierac telefony od ludzi którzy dzwonią za odszkodowaniem a jest paru a nawet parunastu. I komu się tu poskarżyc??? chyba ino Stwórcy,]]></description>
			<dc:creator>Kwicoł</dc:creator>
			<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 13:16:39 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2244</guid>
		</item>
		<item>
			<title>:)))</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2238</link>
			<description><![CDATA[Myśliwi lepiej jak by więcej strzelali a mniej imprezowali bo z tych imprez to nic dobrego nie wynika :-) Słyszałem że jeden z myśliwych dał pokaz swoich "umiejętności" i narobił niezłego wstydu i to jeszcze na wyjeździe...Nie mam pytań...A dziki ryją tak że nie możemy nadążyć sadzić ziemniaków:-))]]></description>
			<dc:creator>Mariusz Kąkol-Harnaś</dc:creator>
			<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 20:42:56 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2238</guid>
		</item>
		<item>
			<title>Darz Bór</title>
			<link>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2235</link>
			<description><![CDATA[Wszystko pięknie się pisze ale jak chodziłem na polowania za naganiacza parę lat temu to nigdy w życiu nie widziałem jakiejś imprezy z okazji Huberta,chyba że robili ją po polowaniu, A po drugie to połowa tych myśliwych to szczelac nie potrafi albo nie umie,lub już ich wzrok zawodzi i powinni siedziec w domach żeby Sobie lub komuś krzywdy nie zrobili,,, Acz kol wiek słyszałem od paru naganiaczy i myśliwych jak chodziłem,że kiedyś to było tak jak oni to teraz ładnie opisują. Nie wiem za rok się przejdę i zobaczę co w trawie piszczy, Pozdrawiam i udanych polowań, Darz Bór ]]></description>
			<dc:creator>Kwicoł</dc:creator>
			<pubDate>Fri, 27 Nov 2009 17:20:11 +0000</pubDate>
			<guid>http://www.biegowki.ciecina.eu/czytelnia/artykuly/578-darz-bor#comment-2235</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
