View Comments
(Foto)relacja z wyjątkowego wydarzenia w Cięcinie Górnej.

II Zbójnickie Łostatki za nami. Impreza przy lekkim mrozie, ale za to w pięknym słońcu i śnieżnej oprawie odbyła się na polu biwakowym w Cięcinie Górnej. 

Hukiem ze zbójnickiego pistolca kilka minut po 11 rozpoczęła się unikalna impreza, na którą jak się szacuję przybyło ok. dwóch tysięcy osób. W trakcie imprezy na przybyłych gości czekało wiele atrakcji m.in odsłonięcie 4 metrowej rzeźby zbójnika, występy grup kolędniczych - Dziadów, kuligi i przejazdy psimi zaprzęgami, promocja okolicznościowych publikacji nt zbójnictwa w naszym regionie, koncerty góralskich kapel, napitki i regionalna kuchnia z autentycznymi cięcińskimi oscypkami podawanymi na ciepło. Imprezę poprowadził Stanisław Jaskułka.

W trakcie cięcińskich Łostatków odbyła się również promocja powieści zbójnickiej "Beskidnicy" autorstwa Stanisława Noworyta. Książka  zainspirowana takimi materiałami źródłowymi jak "Acta spraw Złoczyńców wszelakich, Dekreta skazańców Exequciei ostateczney" porusza dzieje zbójników, którzy działali na naszych terenach. Książkę czyta się jednym tchem. Kto nie zdążył jej nabyć w trakcie imprezy to można ją jeszcze dostać w siedzibie OPG w Węgierskiej Górce w Nowej Hali.

Podczas imprezy organizatorzy na ręce Mariusza "Harnasia" Kąkola otrzymali 100 tyś. zł, niestety... w postaci zmielonej i zapakowene w elegancki brykiet ;)

Mnogość atrakcji i uczestników spowodowała, że było co fotografować. Poniżej prezentujemy obszerną fotorelację ok. 300 zdjęć od naszych redakcyjnych fotografów (Mertak, Wolny) oraz przyjaciela portalu Ryszarda Tarana. 

(Kliknij w poniższą miniaturę, aby przejść do całej fotorelacji)
Sorry, you have not enough rights to view this image.

Poniżej wideorelacja z imprezy autorstwa Daniela Franka




Wideorelacja ekipy mojzywiec.pl


Specjalne podziękowania dla wszystkich zaangażowanych w organizację II Zbójnickich Łostatków

Echa muzyki góralskiej ucichły już po sobotniej imprezie i zataiły się gdzieś w beskidzkim lesie. Podziękowania dla sponsorów i dobroczyńców rozbrzmiewały z głośników i widniały na plakatach. Ja jednak chce podziękować jeszcze ludziom którzy cały czas pomagali przy naszej imprezie i swój czas poświęcili aby nasza mała ojczyzna CIĘCINA mogła wreszcie zakwitnąć !

Za poświęcenie i wkład pragnę podziękować naszym kamratom, Zbójnikom z Mesznej . Przemkowi Kurowskiemu i jego żonie za pomoc w przygotowaniu góralskiego jadła, Krzysiowi Kuflowi i całej jego familii za zaangażowanie wszystkich sił rodzinnych do pomocy przy przedsięwzięciu.

Szczególne podziękowania kieruje również do mojego kuzyna Piotrka Kupczaka z Płonego którego nie zabraknie nigdy gdy zajdzie potrzeba pomocy. Chociaż nie jest z Cięciny zawsze można go zobaczyć jak mocno angażuje się w pomoc przy różnych inicjatywach związanych z naszą wsią .

Serdeczne podziękowania należą się również Marcinowi Kupczakowi od Fabisia . Dzięki niemu mogliśmy się cieszyć ciepłem ognisk . Marcina podobnie jak Piotrka możemy zawsze zobaczyć przy pomocy w imprezach. Muszę pochwalić jego postawę. Młody chłopak i zawsze chętny do roboty. Takich ludzi więcej a jeszcze nie jedną góralską imprezę uda się w Cięcinie zorganizować!

Nie mogę zapomnieć również o ludziach którzy całą noc na kilkunastostopniowym mrozie pilnowali zemną bezpieczeństwa sprzętu i ogniska pod wielkim kotłem. Była to chyba najbardziej wyczerpująca i męcząca praca. Dziękuje więc mojemu tacie Januszowi Kąkolowi za poświęcenie i pomoc w tej trudnej robocie stróża.

Na końcu jeszcze serdecznie dziękuje Grzesiowi Brodce (Brodasowi) który włożył wiele czasu i serca w przygotowanie Zbójnickich Łostatków! Był zawsze na miejscu kiedy był potrzebny. jeszcze raz dzięki Grzesiu!

Jasiowi Stopce który w szczególny sposób wspiera nasze inicjatywy i z sercem podchodzi do spraw związanych z naszą góralską kulturą i tradycją! Dzięki przyjacielu i pełen szacunek z mojej strony!

Serdeczne dzięki dla kolegi Leszka Młodzianowskiego założyciela portalu Zbójnicki Szlak za pomoc w promocji imprezy i przekazanie na ręce organizatorów i pomocników Zbójnickich dukatów. Dzięki za wszystko i możesz w każdej chwili liczyć na naszą pomoc!

Dziękuje również z tego miejsca mojej Żonie Marioli za pomoc i wsparcie przy pracy nad całym przedsięwzięciem!
Nie mogę również zapomnieć o Władzach Gminy Węgierska Górka i Ośrodku Promocji Gminy. Ich wkład i zaangażowanie w dużym stopniu przyczynił się do sukcesu imprezy . Dziękuję!

A już tak na sam koniec dziękuję wszystkim ludziom z naszej wsi i z poza jej rejonu za tak liczne przybycie i chęć zobaczenia tego co z tak wielkim trudem przygotowywało wiele ludzi. Jeszcze raz dziękuje wszystkim i zapraszamy za rok!

Mariusz Kąkol (Harnaś)


Zobacz także:
Relacja i zdjęcia z I Zbójnickich Łostatków (Góralskich Łostatków) 2010
Zapowiedź II Zbójnickich Łostatków 2011