(Foto)relacja z wyjątkowego wydarzenia w Cięcinie Górnej.Echa muzyki góralskiej ucichły już po sobotniej imprezie i zataiły się gdzieś w beskidzkim lesie. Podziękowania dla sponsorów i dobroczyńców rozbrzmiewały z głośników i widniały na plakatach. Ja jednak chce podziękować jeszcze ludziom którzy cały czas pomagali przy naszej imprezie i swój czas poświęcili aby nasza mała ojczyzna CIĘCINA mogła wreszcie zakwitnąć !
Za poświęcenie i wkład pragnę podziękować naszym kamratom, Zbójnikom z Mesznej . Przemkowi Kurowskiemu i jego żonie za pomoc w przygotowaniu góralskiego jadła, Krzysiowi Kuflowi i całej jego familii za zaangażowanie wszystkich sił rodzinnych do pomocy przy przedsięwzięciu.
Szczególne podziękowania kieruje również do mojego kuzyna Piotrka Kupczaka z Płonego którego nie zabraknie nigdy gdy zajdzie potrzeba pomocy. Chociaż nie jest z Cięciny zawsze można go zobaczyć jak mocno angażuje się w pomoc przy różnych inicjatywach związanych z naszą wsią .
Serdeczne podziękowania należą się również Marcinowi Kupczakowi od Fabisia . Dzięki niemu mogliśmy się cieszyć ciepłem ognisk . Marcina podobnie jak Piotrka możemy zawsze zobaczyć przy pomocy w imprezach. Muszę pochwalić jego postawę. Młody chłopak i zawsze chętny do roboty. Takich ludzi więcej a jeszcze nie jedną góralską imprezę uda się w Cięcinie zorganizować!
Nie mogę zapomnieć również o ludziach którzy całą noc na kilkunastostopniowym mrozie pilnowali zemną bezpieczeństwa sprzętu i ogniska pod wielkim kotłem. Była to chyba najbardziej wyczerpująca i męcząca praca. Dziękuje więc mojemu tacie Januszowi Kąkolowi za poświęcenie i pomoc w tej trudnej robocie stróża.
Na końcu jeszcze serdecznie dziękuje Grzesiowi Brodce (Brodasowi) który włożył wiele czasu i serca w przygotowanie Zbójnickich Łostatków! Był zawsze na miejscu kiedy był potrzebny. jeszcze raz dzięki Grzesiu!
Jasiowi Stopce który w szczególny sposób wspiera nasze inicjatywy i z sercem podchodzi do spraw związanych z naszą góralską kulturą i tradycją! Dzięki przyjacielu i pełen szacunek z mojej strony!
Serdeczne dzięki dla kolegi Leszka Młodzianowskiego założyciela portalu Zbójnicki Szlak za pomoc w promocji imprezy i przekazanie na ręce organizatorów i pomocników Zbójnickich dukatów. Dzięki za wszystko i możesz w każdej chwili liczyć na naszą pomoc!
Dziękuje również z tego miejsca mojej Żonie Marioli za pomoc i wsparcie przy pracy nad całym przedsięwzięciem!
Nie mogę również zapomnieć o Władzach Gminy Węgierska Górka i Ośrodku Promocji Gminy. Ich wkład i zaangażowanie w dużym stopniu przyczynił się do sukcesu imprezy . Dziękuję!
A już tak na sam koniec dziękuję wszystkim ludziom z naszej wsi i z poza jej rejonu za tak liczne przybycie i chęć zobaczenia tego co z tak wielkim trudem przygotowywało wiele ludzi. Jeszcze raz dziękuje wszystkim i zapraszamy za rok!
Mariusz Kąkol (Harnaś)